Rodzić po ludzku
Lipiec 16th, 2010 by
Agnieszka Kamińska
W pierwszej ciąży czytałam wiele o akcji rodzić po ludzku, o tym jak to pozycja leżąca jest niewskazana i że nacinanie nie jest konieczne jeśli się odpowiednio poprowadzi poród. W trójmiejskich szpitalach panowały jednak stare standardy (w 2008 roku), jedyną alternatywą był Puck, a to trochę daleko by z bólami jechać.
Minęły 2 lata i przyszÅ‚o mi rodzić w Warszawie. Tu wybór jest znacznie wiÄ™kszy, dużo szpitali, a i standardy inne. Nasza decyzja padÅ‚a na dość popularny szpital Å›w. Zofii w Warszawie, szczycÄ…cy siÄ™ porodami zgodnymi z naturÄ…. Dostać siÄ™ tam nieÅ‚atwo, ostrzegali na forach, no i zastaliÅ›my kartkÄ™ „Od 21 czerwca nie przyjmujemy nowych pacjentek„.
Okazało się, że jednak mnie przyjmą tylko nie wiadomo czy będzie dla mnie miejsce w sali czy na korytarzu :/. Zaryzykowaliśmy. W takim szpitalu można zostawić dużo pieniędzy- znieczulenie, pojedyncza sala porodowa i sala na oddziale,własną położna itp. My wybraliśmy wersje free.
Tak więc wylądowałam w 2-osobowej sali porodowej. Pomimo to było całkiem kameralnie, sala przyjemna (orzechowa), łóżka oddzielone parawanami, cisza i spokój (zdecydowanie przyjemniej niż w pojedynczej sali porodowej w szpitalu wojewódzkim Gdańsku, gdzie wciąż były otwarte drzwi na korytarz). Oczywiście kładłam się tylko na czas badania, poza tym polecano mi chodzenie i skakanie na piłce, bo nie ma lepszej pozycji niż pionowa.
PoÅ‚ożna co jakiÅ› czas przychodziÅ‚a siÄ™ zapytać jak siÄ™ czuje, czy czegoÅ› nie trzeba. Jako Å›rodek przeciwbólowy dostawaÅ‚am gorÄ…cy magiczny groszek, który byÅ‚ na prawdÄ™ skuteczny. Tu nikt nie komentowaÅ‚, że za dÅ‚ugo zajmuje sale, że może przyspieszyć. Wszystko miaÅ‚o iść naturalnym rytmem. Dopiero po 2 godzinach, gdy pomimo rozwarcia 9 cm pÄ™cherz pÅ‚odowy wciąż miaÅ‚ siÄ™ dobrze, poÅ‚ożna zaproponowaÅ‚a mi przebicie pÄ™cherza. czytaj dalej »
kategorie: ciąża, dziecko, gdańsk, warszawa |
tagi : poród, rodzić po ludzku, szpital |
Brak komentarzy »





Agnieszka Kamińska i Mateusz Kamiński witają na blogu rodzinnym. Zamieszczamy tutaj różne ciekawe zdarzenia z naszego życia, jak i informacje o miastach z nami związanymi lub odwiedzanymi.

„Moja dzielna zona Agnieszka dzisiaj (